
O mnie
Jestem praktykiem i nauczycielem Reiki.
Zabiegi wykonuję już 15 lat, a Reiki uczę od ośmiu.
Wykonując zabiegi i ucząc Reiki zdobywam najcenniejszą rzecz – doświadczenie.
Wiedza jest oczywiście ważna, ale to doświadczenie nabywane z praktyką stanowi nośnik dla wiedzy.
Doświadczenie pozwala wiedzę modyfikować, rozwijać, zmieniać, dodawać elementy, a inne świadomie odrzucać. To zdobyte doświadczenie pozwala mi spójnie odpowiadać na pytania. Dlatego kursy prowadzę indywidualnie, by być w głębokim kontakcie z osobą, którą szkolę i mam pewność, że przekazuję nie tylko wiedzę, ale przede wszystkim moje doświadczenie. Rzecz bezcenną, której nie przeczytasz w książkach i nie usłyszysz od zamkniętych w formie i nie podejmujących wyzwań i wysiłku zmian nauczycieli. Przypominasz sobie „profesorów”, „mistrzów” czytających od 20 lat wykłady z tej samej kartki? We mnie tacy ludzie wzbudzali poczucie straty. Straty czasu, straty życia, zmarnowanego potencjału „profesora” jak i uczniów. Niestety spotkałem ich zbyt wielu, dlatego inne podejście jest dla mnie kluczowe.
Uff, chciałem po prostu napisać, że dla mnie praktyka jest najważniejsza. Dzięki niej rozwijam się każdego dnia. Indywidualne podejście sprawia mi dużą przyjemność w i z pracy. Jest to dla mnie rzecz najistotniejsza, bo Reiki stanowi moją codzienność, bardzo istotny element mojego życia.
Dlatego w pracy stosuję indywidualne podejście – tak by być z Tobą w kontakcie i móc sięgnąć głębiej kierując się, intuicją i otwarciem na wglądy.
Pracuję z osobami żyjącymi w poczuciu głębokiego przygnębienia, braku energii, chcącymi “się doładować” lub przejść przez zmianę, potrzebującymi wsparcia w odnalezieniu swojej drogi, a także tymi, których do mnie skierowała ciekawość. Prowadzę osoby przez życiowe procesy, uczę też tej metody pracy z energią. W pracy cenię zaangażowanie z jednej, jak i z drugiej strony. W Reiki, z kolei, urzeka mnie spokój i łagodność tej metody, szczególnie w połączeniu z niezwykłą siłą działania jaką niesie ta energia oraz swoboda wychodzenia poza schematy.
Prywatnie?
Jestem orientalistą, wielbicielem sztuki i kultury wschodu,
mężem Agaty (może spotkaliście się na warsztatach?), tatą Kamili i Emilii oraz opiekunem (tu nie wiem do końca jaka jest moja rola) dwóch szurniętych kocic: Fringilli i Usfury.
Moją pasją jest żeglarstwo, podróże i kontakt z przyrodą.
Mam w sobie pierwiastki ziemi i wody.
Moja linia przekazu:
Mikao Usui > Chujiro Hayashi > Hawayo Takata > Phyllis Lei Furumoto > William Lee Rand > Asara Lovejoy > Kallylea Clarke-Johnson > Nancy Walcher > Robyn A. Harton > Arkadiusz B. Lisiecki > Maciek Kwaśniewski
ps. Może to nie jest profesjonalne zdjęcie, ale je bardzo lubię 😉
Foto: Agata Kwaśniewska


